Skocz do zawartości

Baza pilotów dronow
Ostatnio napisane posty
  • mistrzCK%s - zdjęcie
    mistrzCK napisał:
    Słychać silniki od gimbala? Co to za złom? Ja mam od 2015...
    22 kwi 2017 10:40
  • Poohacz79%s - zdjęcie
    Poohacz79 napisał:
    W ciągu najbliższych dni Removu ma wydać firmware do mode...
    22 kwi 2017 09:56
  • ZiGi%s - zdjęcie
    ZiGi napisał:
    W Hero 5 będzie słychać silniki w każdym gimbalu ale możn...
    22 kwi 2017 09:39
  • Poohacz79%s - zdjęcie
    Poohacz79 napisał:
    Jest Removu S1. Ale nie ma 360 stopni. Natomiast zapowied...
    21 kwi 2017 14:01
  • Poohacz79%s - zdjęcie
    Poohacz79 napisał:
    OK. Ma może ktoś Removu S1? Jeżeli tak to czy mógłby się...
    17 mar 2017 09:26
02 gru 2013 22:24    Michal w Testy, opinie
* * * * *
1471 Wyświetleń
Jak już kiedyś pisałem sytuacja na rynku kamer POV jest bardzo specyficzna. Musze szczerze przyznać, że po obecnej drugiej generacji Sony Action Cam (spodziewałem się rewolucji) - Sony w końcu przedstawi produkt który urośnie na pogromcę GoPro. Inna sprawa, że patrząc realnie na świat też byłem i jestem świadomy tego, że coś takiego nie nastąpi. GP to nadal lider segmentu POV. Niestety nadal aktualne pozostaje zdanie mantra „Jedyną alternatywą dla GoPro jest używane GoPro”.
Obecna generacja kamer(2013) to w każdym przypadku tylko lekka ewolucja produktów. O niemal każdej kamerce możemy powiedzieć, iż w obecnej generacji wygląda ona raczej tak jak powinna wyglądać w poprzedniej. Gdyż obecnie dodano małe featuringi i pozbawiono je dość istotnych wad poprzednich modeli. Patrząc na to, co ma miejsce obecnie widzimy naprawdę bardzo ciekawą sprawę. Każda z kamer w technicznej teorii reprezentuje praktycznie taki sam poziom. Kamery różnią się od siebie jedynie tylko osobistymi cechami. Obecnie standardem jest 60fps przy 1080p. Wiele osób postulowało i chciało by nowe kamery miały pełne i prawdziwe 4K. Na co zresztą też sam liczyłem. Choć bardziej kamerka z 4k była by czymś w rodzaju kamerki przyszłościowej niż realnej dla obróbki i pełnego wykorzystania potencjału tej technologii w chwili obecnej. Ale jak nie od dziś wiadomo jakimś „bajerem” trzeba sprzedać dany produkt. Oczywiste jest też to, że praktyczne wykorzystywanie tego „bajeru” to inna kwestia czytajcie to po prostu jako nic innego sprawny i efektywny marketing.

Od czasu, w którym napisałem pierwszą wersję swoich uwag na temat kamerki, Sony bardzo wiele działo się na samym rynku. Jak wszyscy zapewne doskonale wiedzą upadła firma swego czasu jeden z prekursorów segmentu Contour. Obecnie firma znalazła już nowego inwestora i trwa jej reaktywacja. Realnie jednak na rynku obecnie mamy tylko GP, Sony, Drift. Produktów Panasonica, JVC, CamOne czy Liquid Image nie liczę. Co jeszcze bardzo ciekawe do naszego segmentu dołączył Garmin ze swoją kamerką Virb. Choć z tego co widzę zapowiada się jej bardzo „ostra” promocja. Pomijam przy okazji całkiem sporą partię kamery No Name, które też istotnie starają się promować choćby takich jak Isaw czy ActionPro, choć prawdę pisząc to jedynie identyczne kamerki różniące się swoją marką. Jak widać wiele działo się i nadal się dzieje na samym rynku. Jest jeszcze jeden czarny koń, o którym na razie cicho. To mianowicie firma CamOne. Tajemnicą powiedzmy poliszynela jest to, że nowa kamerką będzie napędzana Ambrellą 9 (która ma znaleźć się w GP Hero 4). Obecnie trwają jednak prace rozwojowe nad nowym produktem. Jak zapewne wszyscy zorientowani w temacie kamer POV widzą CamOne to chyba jedyna firma która pozwala na wymianę obiektywów w swoich kamerach! Jak widać na rynku może się dziać ponownie wiele bardzo ciekawych rzeczy! Choć moim zdaniem czarnym koniem może też okazać się powracający Contour (to jedynie moje względne osobiste i niczym nie poparte przypuszczenie).

Jak już pisałem Sony wykonało i tak bardzo ciekaw kawałek pracy itp. Ale nadal część moich sugestii i życzeń choć myślę że bardzo istotnych pozostaje nadal jedynie subiektywnymi życzeniami co do rozwoju produktu. Przy okazji ciekawi mnie czy Sony jako firma naprawdę nie jest zainteresowana rozwojem swojego produktu? Co oczywiste również udoskonaleniem go przez wydanie po prostu najlepszego produktu na rynku?

Dokonanie rewolucji na rynku wcale nie jest aż tak do końca możliwe w wypadku Sony a ma na to wpływ kilka bardzo istotnych spraw:

1. Czas premiery – Nowa generacja kamer Sony wychodzi rok rocznie jak na razie w okresie wrześniowym. Konkurencja jednak wypuszcza swoje modele w późniejszym okresie. Choć nie jest to też do końca istotny warunek. Gdyż projektowanie nowego modelu odbywa się w znacznie dłuższej perspektywie biznesowo-czasowej. Więc w przypadku wypuszczenia produktu rewolucyjnego na rynku, który miażdżyłby swoją konkurencję. Owa konkurencja nie tak szybko choćby teoretycznie mogłaby wprowadzić zmiany w przyszłych lecz wcześniej już gotowych produktach. Oczywiście to w jakiejś części teoria gdyż dla przykładu Nikon stosunkowo bardzo szybko wprowadził odpowiedz na Full-Frame Sony czyli model A7!

2. Sony to dostawca komponentów do innych kamer POV. To chyba najbardziej istotny punkt w rozwoju nowej wersji kamery Sony. Nowy Drift Ghost-S napędzany jest sensorem Sony! I to widać. Zresztą jakość obrazu w nowym Drift’cie znacząco wzrosła, co uważam za bardzo duży plus.

3. Długo falowa strategia produktu. Przecież żadna firma nie wrzuci wszystkiego, co ma w zanadrzu do nowej generacji. Bo przecież, co wrzuci do kolejnej następnej generacji produktu. Idąc tym tropem pierwsza generacja kamerki Sony mogła mieć GPS i cała masę obecnych i przyszłych dodatków.

4. Niespodzianki! Czytając powyżej moją wzmiankę o konkurencji możecie w wielkim skrócie zorientować się, że na rynku może albo i będzie się dziać naprawdę wiele. Była jest i będzie ogromna walka o klientów. I zapewne ujrzymy kilka niespodzianek ze strony konkurencji jak i pewnie i firmy Sony. Ale o tym w pełni pewnie będzie można porozmawiać i ocenić dopiero za rok!

Dalsza część artykułu znajduje się w tym miejscu! Gorąco zachęcam do pełnej lektury

http://sonyactioncam...enia-sac-3.html
  • Bartq lubi to

1 Comments

Baza pilotów dronow